Tulimy

Coraz więcej do zrobienia i odrobienia, mycia, sprawdzania, czyszczenia, gotowania, prania, wycierania , więcej nerwów o kaszel, kleszcze, komary, za dużo spania, za mało spania, za sucha skóra, za mokre włosy – nie wychodź! Ciągle coś, ciągle oni, coraz mniej … Continue reading

Dobre ze złego

Wczoraj poważnie zepsuł się nam samochód, a ja ten dzień i tak zapisuję w pamięci na plus. A było tak: po prostu wysiadł w trasie i unieruchomił nas na blisko godzinę w zaparowanej puszce, w którą walił szalony deszcz i … Continue reading

Bardzo dużo dzieci i tyci stopy

Przez ostatnie dwa dni przez nasze mikro mieszkanie przewinęło się jedenaścioro dzieci i do teraz dźwięczy mi w uszach od zachrypniętych głosów przekrzykujących się w tematach, o których nie mam pojęcia. Szczęśliwie na koniec przywędrował do nas z rodzicami Tadziu … Continue reading

Fot. Janusz Gałuszka

Stęskniłam się

Lubię przetwarzać wspomnienia na jeszcze fajniejsze. A pisząc na bloga łatwiej mi zachować doświadczenia i momenty ulotne  i to zazwyczaj w nieco lepszej, upgradowanej wersji… Dlatego szczególnie teraz, kiedy zostały mi trzy miesiące do powrotu do pracy chcę zachować jak … Continue reading

Gwiazdka

Kochana, Skończyłaś pierwszy rok życia – życia, którego w całości nigdy nie poznam i na myśl o tym robię się czasem bardzo smutna. Bo chociaż przy Tobie jestem mniej niż przy Wiktorze histeryczna gdy upadniesz, zapłaczesz, zezłościsz się, to jednocześnie … Continue reading