Duszy głód

„Dawno temu, w porze, która teraz przeminęła, lecz wkrótce powróci…” Wirus mnie jakiś w czwartek dopadł, musiałam z pracy uciekać, bo dreszcze i bóle mięśniowe nie zapowiadały nic dobrego. Potem przespałam cięgiem siedem godzin i po osiemnastej zaczęłam dzień. Nadal … Continue reading

Drzwi

Dzieci w przedszkolu mojego synka lubią rysować labirynty. Zawiłe, pokręcone ścieżki z czyhającymi na każdym kroku pułapkami, zapadniami, trudnymi, wymagającymi wysiłku zadaniami do wykonania. Wszędzie drzwi i drzwiczki, do których trzeba znaleźć klucz albo szyfr. Tak jak my w każdej … Continue reading